Witam wszystkich w poniedziałek!
Pisałam kiedyś, że muszę mieć rower. Mam również inne, nieco droższe marzenia. Marzy mi się Mazda RX-7, rocznik 1979. To samochód moich marzeń. Oczywiście zaprezentuję Wam fotografie tegoż cudeńka, ale najpierw trochę paplaniny ;) No bo wiecie... bez Mazdy nie ma jazdy ;)
Ten model Mazdy ma niezwykle sportowy charakter. I to nie tylko przez swój wygląd ;) Amerykański magazyn "Car and Driver" napisał o nim, że "ten samochód ma w żyłach sportowa krew". Powiem szczerze, że mnie samochody sportowe jakoś nigdy nie kręciły. Az tu nagle taka Mazda... Zakochałam się jak nic. A Mazda moi drodzy miała być tańszą alternatywą dla Ferrari, czy Porsche. I udało się, Japończycy stworzyli niesamowitą Mazdę za 1/3 ceny tych aut. Mazda RX-7 swój debiut miała w 1978 roku i od razu zaczęły się porównywania tego modelu do Porsche 924. I jak się okazało, nowa Mazda stała się naprawdę godnym rywalem - oferowała bowiem to, co Porsche, z tą różnicą, że za dużo mniejsze pieniądze! Dodatkowym atutem Mazdy RX-7 był oczywiście jej aerodynamiczny kształt.
W ogóle mnie nie dziwi, że ten model został w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku znalazł się wśród dziesięciu najlepszych wozów roku przez amerykański magazyn "Car and Driver". Mazda sprzedawała się jak świeże bułeczki :) No dobrze moi mili, przyjrzyjmy się temu wyjątkowemu samochodowi. Oto Mazda RX-7 w pełnej krasie! Oczywiście te pierwsze roczniki, bo moim zdaniem były najpiękniejsze :)
Prawda, że jest śliczna??? :) Kiedyś kupię sobie właśnie taką Mazdę :)
W ogóle mnie nie dziwi, że ten model został w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku znalazł się wśród dziesięciu najlepszych wozów roku przez amerykański magazyn "Car and Driver". Mazda sprzedawała się jak świeże bułeczki :) No dobrze moi mili, przyjrzyjmy się temu wyjątkowemu samochodowi. Oto Mazda RX-7 w pełnej krasie! Oczywiście te pierwsze roczniki, bo moim zdaniem były najpiękniejsze :)
Prawda, że jest śliczna??? :) Kiedyś kupię sobie właśnie taką Mazdę :)